poniedziałek, 4 maja 2015

Mrs Skyler

        Majówka już się skończyła. Nie było tak źle jak zapowiadali meteorolodzy, było słońce, temperatura nie wymagała wyciągania z szaf zimowych kurtek. W domu mieliśmy najazd czterech informatyków i na szczęście jednej normalnej dziewczyny i do tego dziewiarki. Było z kim pogadać. Wykorzystałam przyjazd tej normalnej, czyli Marzeny i zrobiłam, to znaczy Marzena zdjęcia swetra, który nie jest z włóczki wiosennej, bawełnianej a z grubej, bardzo miłej w robocie wełny Ficolana peruvian highland z Magic Loop-a. Zachciało mi się swetra codziennego, do dżinsów, ciepłego. Padło na Mrs. Skyler Justyny Lorkowskiej. Jak to u Justyny, wzór rozpisany rząd po rzędzie, nie ma możliwości zbłądzenia. I nie zbłądziłam.
Zdjęcia robione na naszym tarasie z fantastyczną, pięknie ukwieconą, olbrzymią czereśnią w tle.






I to by było na tyle. Jakaś słabowita jestem. Sił brak. Przeczłapałam wczoraj 8, dzisiaj tylko 6 kilometrów i leżę jak kłoda. Ale i tak pozdrawiam Was ciepło:)

19 komentarzy:

  1. Cudowne zdjęcia, mają tak piękną kolorystykę, że trudno oderwać oczu !☺ ślicznie wyglądasz w świetnym sweterku ☺ ....a te kolory naprawdę piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję bardzo!!!!

      Usuń
  2. Ja też Cię pozdrawiam:) Piękny sweterek, do dżinsów jak ulał:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak miało być.Fajnie, że ci się podoba, bo mi też:)

      Usuń
  3. Śliczny sweter! :)
    Fantastycznie Ci w tym kolorze.
    A peruvian to jedna z moich ulubionych włóczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz robiłam z peruviana i myślę, że nie ostatni. Ciekawa jestem , jaka będzie w użytkowaniu.

      Usuń
  4. Urocza sesja zdjęciowa dla zaprezentowania sweterka.
    Wiosenne tło ładnie wyesksponowało kolor... modelka super..
    Pozdrawiam ciepło i serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosna to piękny czas i fajnie, że można ją wykorzystać jako tło do zdjęć. Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Pikne zdjęcia :) A sweterek ♥♥♥♥♥♥♥♥♥ ślicznie Ci wyszedł :)
    Super wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bardzo! Marzena ma oko do fotografii.Zazdroszczę jej.

      Usuń
  6. Śliczny sweterek. Organizm się buntuje na nadmiar ruch? Nie daj się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem na co buntuje się mój organizm, ale walczy ze mną. podjęłam walkę i się nie dam.

      Usuń
  7. Świetna, inspirująca wersja kolorystyczna, tego mi trzeba, żeby przestać pragnąć włóczek w kolorze szarym, ewentualnie zielonym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jakaś dziwna nastąpiła zmiana kolorystyczna. wszystko skłania się ku fioletom. Sama jestem zadziwiona.

      Usuń
  8. Oj, to trzeba dodać sobie trochę sił. Owoce, woda, oczyszczanie organizmu...takie tam :D
    Fajny swetrek, podoba mi się to wywinięcie kołnierzowe. Bardzo przyjemna robota, perfekcyjnie wykonana :) :) I pięknie pozujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie rozpoczęłam walkę z moim organizmem. Przyatakowałam owocami, sokami, warzywami. Czekam na efekt. A jeśli chodzi o pozowanie, to Marzena na mnie krzyczała, żebym coś robiła, to się starałam. ja raczej się wstydzę obiektywu.

      Usuń
  9. Danusiu, cudowny sweterek. Świetny kolor! Bardzo Ci w nim do twarzy, a co do formy fizycznej to w naszym wieku trzeba brać poprawkę na wiosenne samopoczucie i osłabienie.Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj biegło mi się zdecydowanie lepiej. Forma idzie w górę. Na szczęście. A za pochwałę swetra dzięki serdeczne. Dobrze, że podoba się nie tylko mnie.

      Usuń
  10. Ale piękna, optymistyczna i wiosenna sesja! Bardzo przyjemnie nastrajają te zdjęcia. Sweter ma wspaniały kolor i prezentuje się cudnie! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń